Strzelanina w Holandii. Kule trafiły 2-letnie dziecko i 15-latkę
W wyniku strzelaniny ranne zostało 2-letnie dziecko, które matka wiozła w foteliku na rowerze oraz 15-letnia rowerzystka. Dzieci nie miały nic wspólnego ze zdarzeniem, znalazły się przypadkiem w miejscu, w którym akurat doszło do strzelaniny. Przewieziono je od szpitala.
Policja już aresztowała jednego z podejrzanych mężczyzn. Pozostali uczestnicy strzelaniny uciekli, trwają ich poszukiwania. Policja użyła śmigłowca i zamknęła część ulic, funkcjonariusze z zeznań świadków wiedzą, jakimi pojazdami poruszali się podejrzani.
Głos w sprawie zabrała burmistrz miasta, która wyraziła ubolewanie w związku z tym, że rany odniosły niewinne osoby, podkreśliła, że jest zszokowana zdarzeniem.